Naturalnie i z pasją...

Inspirujemy (się) !

Plan pielęgnacji z kwasem laktobionowym – wieczorna rutyna dla wymagającej cery!

Jak poprawić wygląd cery, nawilżyć, wygładzić i zapewnić jej zastrzyk antyoksydacji? Zaaplikuj skórze terapię z kwasem laktobionowym! Jest to przedstawiciel nowoczesnej grupy kwasów PHA – łagodnych nawet dla cery naczynkowej. Nie działających fotouczulająco (podrażnieniem w kontakcie z promieniami UV).

Dla kogo sprawdzi się proponowana wieczorna rutyna? 

  • Posiadasz cerę dojrzałą (po 30 roku życia) i chcesz, zmniejszyć powstawanie zmarszczek.
  • Jeżeli Twoja skóra potrzebuje odświeżenia, ma przebarwienia, jest poszarzała
  • Masz cerę trądzikową lub dotkniętą trądzikiem różowatym – kwas laktobionowy działa antybakteryjnie i regenerująco. Zmniejsza także widoczność blizn (w tym po trądziku).

Kwas laktobionowy można używać przez cały rok, bez konieczności stosowania filtrów UV.

Roztwór 10% kwasu laktobionowego

Kwasy PHA najlepiej zachowują się w przedziale 2-4 pH.

Rozpuść kwas w propanediolu. Przelej gotowy roztwór do wcześniej odmierzonej wody destylowanej. Wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia się składników. 

Sprawdź wskaźnikiem pH roztworu. Wyreguluj je do 2-4 za pomocą kwasku cytrynowego: dodawaj małą ilość i mieszaj, sprawdź. Jeśli pH się nie obniży, dodaj kolejną, małą porcję kwasku. Przy zbyt niskim pH, dodaj sodę.

Pamiętaj o zachowaniu zasad sterylności! 

Gotowy roztwór kwasu przelej do buteleczki z ciemnego szkła 30 ml. Przechowuj go w lodówce i zużyj w przeciągu 2 tygodni od przygotowania.

Wieczorna rutyna pielęgnacyjna:

Kwas laktobionowy działa nawilżająco i złuszczająco na cerę. To przedstawiciel nowoczesnej grupy kwasów PHA.
  1. Usuń makijaż (jeżeli go stosujesz). Polecamy Hydrofilowy olejek do demakijażu.
  2. Umyj twarz łagodnym żelem lub mydłem aleppo.
  3. Przetrzyj cerę tonikiem lub hydrolatem z zielonej herbaty
  4. Dokładnie osusz skórę.
  5. Na wacik kosmetyczny wlej roztwór kwasu laktobionowego 10%.
  6. Przetrzyj twarz, omijając skórę pod oczami i okolicę oczu (pilnuj, aby produkt się do nich nie dostał).
  7. Po 2-3 minutach nałóż żel hialuronowy 5% i odżywcze serum z witaminą C.
  8. Jeżeli Twoja skóra jest bardzo sucha możesz na koniec zaaplikować jej krem regenerujący (Kosmetyki DLA).

Stosuj wieczorną rutynę codziennie, do czasu zużycia kwasu.

Jeżeli uznasz, że roztwór Cię podrażnia, po 5-10 minutach zmyj kwas hydrolatem a potem kontynuuj od punktu 7.

DIY Świeczka do masażu z olejem Monoi

Zatrzymaj lato na swojej skórze! Przygotuj własną świeczkę do masażu, o zapachu tahitańskiej gardenii. Świeczka jest prosta w wykonaniu. Składa się z trzech surowców, które odżywią i uelastycznią skórę. Za sprawą wosku sojowego jest też wegańska. Jej słodki, egzotyczny, kwiatowy zapach jest pozyskany jedynie za sprawą oleju Monoi. 

DIY Świeczka do masażu

Potrzebujesz:

  • 50 g wosku sojowego
  • 50 g oleju monoi
  • 20 g oleju sezamowego 
  • knot drewniany
  • słoiczek z nakrętką

Przygotowanie:

  1. Wosk i oleje rozpuść w kąpieli wodnej.
  2. Włóż knot do słoiczka.
  3. Wolno wlej mieszankę do słoika.
  4. Odstaw świeczkę do ostygnięcia (najlepiej zostawić ją na ok. 12 h).

Świeczka doskonale sprawdzi się do relaksującego masażu ciała. 

Możesz ją również zapalić w domu, aby cieszyć się jej egzotycznym zapachem i kojącym płomieniem. 

Olej Monoi

Tradycyjny olej wytwarzany poprzez macerowanie kwiatu tahitańskiej gardenii w czystym oleju kokosowym. Kwiaty moczy się w nierafinowanym oleju (przez 15 dni), dzięki temu przenikają do niego składniki aktywne oraz ich piękny, delikatny zapach. Gardenia działa kojąco, łagodząco i uspokajająco.

 

Wosk Sojowy

Naturalna alternatywa dla wosku pszczelego. Odpowiedni dla wegan, całkowicie biodegradowalny. Ma niższą temperaturę topnienia (sprawdzi się w świecach do masażu), wolniej się spala, jest dobrym nośnikiem olejków eterycznych.  

 

Olej Sezamowy

Szybko się wchłania i poprawia ukrwienie skóry. Świetnie odżywia suchą skórę, wspomaga leczenie łuszczycy. Łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia na skórze. Poprawia elastyczność i jędrność skóry, sprawiając że staje się miękka i gładka.


Balsam w kostce “Relaks przed snem”

Domowy balsam o kojącym zapachu. Wygodny w aplikacji i prosty w wykonaniu. Oczywiście – odżywczy w składzie… i w 100% naturalny (oraz wegański)! 😍 Zadbaj o piękną i jędrną skórę!

Balsam w kostce “Relaks przed snem”

Idea balsamu w kostce jest bardzo prosta – to połączenie naturalnych składników z wygodnym w użyciu, domowym kosmetykiem. Do przygotowania własnego balsamu potrzebujesz łyżki, miski, foremek silikonowych i garnka z wodą. 😉

Olej babassu jest idealnym surowcem do pielęgnacji suchej skóry oraz włosów wysoko- i średnioporowatych.

*(ilość na ok. 300 ml płynu)

Przygotowanie:

Wosk i masło kakaowe umieść w kąpieli wodnej. Kiedy się rozpuszczą dodaj olej babassu i masło shea. 

Mieszaj do uzyskania płynnej konsystencji (nie zagotuj!). 

Odstaw, a kiedy trochę ostygnie dodaj olejki eteryczne. Dokładnie wymieszaj. 

Ostrożnie przelej płynny balsam w silikonowe foremki

Zostaw do ostygnięcia. 

Kiedy balsam stężeje wyjmij go z foremek i przełóż do szklanego słoja. Przechowuj w temperaturze pokojowej.

Gotowe!

Stosuj wieczorem po kąpieli, na całe ciało.

Mieszanka olejków eterycznych (lawendowego, rumiankowego, cytrynowego) o działaniu uspokajającym.

Do receptury balsamu wybraliśmy olej babassu. Wyglądem i właściwościami przypomina olej kokosowy i olej palmowy. Poleca się go do kosmetyków, które mają nawilżać, wzmacniać i zmiękczać skórę. Zawiera około 70% lipidów, w tym dużą zawartością kwasu laurynowego i mirystynowego.

Dodatek olejków eteryczny w tym miksu “Kojący sen”, wpłynie uspokajająco na Twoje samopoczucie. Po wieczornej kąpieli, zapach Twojego balsamu pomoże Ci spokojnie zasnąć. 🙂

Łagodzący balsam do demakijażu z olejkiem rycynowym DIY

Codzienny demakijaż podrażnia Twoją cerę? Spraw, aby stał się przyjemną rutyną, na którą czekasz. 😉 Zmyj makijaż bez używania płatków kosmetycznych i płynu micelarnego! 

Po oczyszczaniu Twoja cera pozostanie jedwabiście miękka i odżywiona. 

Balsam zmywa nawet imprezowy makijaż, wystarczy wymieszać go z wodą i wmasować w cerę. Zmyj go delikatną ściereczką, zmoczoną w ciepłej wodzie.

Krok I – oczyszczanie

Zapomnij o używaniu wielu płatków kosmetycznych! #lesswaste

Demakijaż jest pierwszym etapem oczyszczania cery. Po jego zmyciu, zastosuj naturalny żel lub mydło lecznicze. Możesz używać ich bezpośrednio lub z użyciem gąbeczki konjac

Teraz spójrz w lustro i uśmiechnij się do swojej pięknej, czystej i odżywionej cery.😍 Już tylko dwa kolejne etapy pielęgnacji (tonizowanie i nawilżanie) i można odpocząć przy ulubionej książce lub serialu na netflixie.

Łagodzący balsam do demakijażu z olejkiem rycynowym DIY

Akcesoria:

Przygotowanie:

Miękka, chłonna ściereczka idealnie zmyje balsam z makijażem.

Odmierz masła, oleje i glyceryl cocoate do zlewki. Rozpuść w kąpieli wodnej, do uzyskania płynnej konsystencji (nie zagotuj!). Odstaw mieszankę do ostygnięcia. Dodaj witaminę E i olejki eteryczne, wymieszaj. 

Przelej gotowy balsam do opakowania i wstaw do lodówki. 

Po kilku godzinach Twój domowy kosmetyk będzie gotowy do użycia!

Pomarańczowy Scrub z solą himalajską (antycellulitowy)

Gładka, jędrna skóra. 🍊Pomarańczowe orzeźwienie po kąpieli.  W 100% naturalny skład. Kontra na #cellulit Stwórz domowy #scrub i ciesz się piękną skórą! Rozpieść ciało w domowym #spa!

Przygotowanie:

Do słoika PET 500 ml odmierz 200 g drobnej soli himalajskiej. Wlej 100 ml oleju makadamia zimnotłoczonego, 100 ml oleju z pestek moreli i 50 ml oleju sezamowego. Delikatnie wymieszaj. Dodaj 10 g ekstrakty z gorzkiej pomarańczy i 2,5 ml witaminy E. Ponownie delikatnie wymieszaj, do połączenia się wszystkich składników. Na koniec dodaj ok. 30-40 kropli (wedle preferencji) olejku z gorzkiej pomarańczy. Wymieszaj po raz ostatni… i gotowe! Twój domowy, w 100% naturalny, ujędrniający i orzeźwiający scrub może stanąć w łazience. 😉

Składniki:

Akcesoria:

Stosuj go dwa razy w tygodniu po kąpieli/prysznicu na mokrą skórę. Wykonuj koliste, masujące ruchy. Szczególną uwagę poświęć miejscom dotkniętym cellulitem (uda i pośladki). 

Po masażu spłucz resztki peelingu ze skóry. Osusz ciało delikatnie ręcznikiem. Nie musisz już stosować balsamu – skóra pozostanie miękka, jędrna i nawilżona przez oleje.

Srub ma pomarańczowy zapach, który wprawi Cię w dobry nastrój. 🙂

Ujędrniający Lekki Krem pod oczy z masłem kawowym i arniką DIY

Pielęgnacja delikatnej skóry pod oczami jest bardzo ważna. Cienie, obrzęki, zmarszczki nie dodają atrakcyjności naszemu spojrzeniu.

Nakarm skórę zastrzykiem naturalnych składników o działaniu ujędrniającym i rozjaśniającym!

Jedwabista, ultra lekka formuła maksymalnie odżywi skórę pod oczami, bez obciążenia. Krem możesz stosować na noc i na dzień pod makijaż. 

Ujędrniający Lekki Krem pod oczy z masłem kawowym i arniką

FAZA A

FAZA B

FAZA C

Akcesoria

13 g hydrolat z zielonej herbaty

1 g Olivem 1000

0,4 g Kompleks Aktywnie Nawilżający

waga

2 g Sorbitol

1 g Masło Kawowe

0,6 g Żel hialuronowy 5%

zlewka 10 ml

0,2 g MSM

1 g Macerat z Arniki

0,4 g Kolagen “S”

zlewka 25 ml

   

0,4 g Ekstrakt z Alg x 5

bagietka szklana

   

0,2 g Witamina E

alkohol izopropylowy

   

0,2 g Konserwantu DHA BA 

Opakowanie

 

Ultra lekka formuła, bogaty skład (w tym kolagen, kompleks nawilżający i żel hialuronowy 5%), naturalne substancję ujędrniające, kojące i nawilżające delikatną skórę pod oczami. Masło kawowe nadaje kremowi pobudzający zapach. Macerat z Arniki regeneruje, odżywia i niweluje cienie. 

kawowe masło naturalne
Masło kawowe nadaje kosmetykowi działanie ujędrniające i piękny zapach.

Sposób przygotowania:

  1. Na wadze odmierz składniki (fazę A do zlewki 25 ml, fazę B – 10 ml).
  2. W kąpieli wodnej rozpuść fazę B (do całkowitego rozpuszczenia się emulgatora). 
  3. W kąpieli wodnej podgrzej Fazę A.
  4. Jeżeli w międzyczasie faza olejowa (B) zacznie gęstnieć, wstaw ją ponownie do kąpieli wodnej. Konsystencja ma być płynna, olejowa,
  5. Wlej fazę A (wodną) do fazy B (olejowej), mieszając. 
  6. Intensywnie mieszaj całość, do połączenia się składników. Może to zająć 1-2 minuty. 
  7. Krem będzie bardzo lekki, płynny. Nie przejmuj się tym, podczas stygnięcia zgęstnieje. 
  8. Po ok. 5 możesz dodać fazę C (po kolei, małymi porcjami, wmieszaj). Wstaw do lodówki do całkowitego wystygnięcia.
  9. Opcjonalnie dodaj konserwant.

Bez konserwantu krem przechowuj w lodówce i zużyj w przeciągu 2 tygodni. Z konserwantem data ważność to 3 miesiące od przygotowania (zapisz na pakowaniu 🙂 ).

Nowy początek-wielkie zmiany

W styczniu jest już tradycją wyznaczanie sobie nowych wyzwań. Robimy to po to, aby stawać się lepszymi dla siebie i innych, zdrowszymi, szczęśliwszymi…  Zazwyczaj pierwszym postanowieniem po świętach jest dieta, 😉 ale nasze plany są bardziej ambitne.

Małe kroki

Małe kroki, które czynimy, aby stawać się lepszymi to ogromne milowe ślady naszej wewnętrznej i zewnętrznej przemiany.

Dbając o swój rozwój stajemy się tym kim marzyliśmy. To z kolei przynosi nam szczęście i dumę z własnych osiągnięć.

Co możemy zmienić w nowym roku małymi krokami?

Ta nieszczęsna dieta…

Diety w rozumieniu odżywiania się. Możemy:

  • Ograniczyć mięso (szczególne smażone), dbając o zdrowe odżywianie się i dobro środowiska oraz zwierząt. 
  • Pamiętać o zjedzeniu chociaż jednego owocu i trzech porcji warzyw w ciągu dnia. Wypady na fast food ograniczyć do sporadycznych, przy okazji wyjść ze znajomymi.
  • No i te nieszczęsne słodycze… Może do kawy w weekend i sporadycznie w tygodniu (z umiarem)? Cukier oprócz kalorii powoduje stany zapalne w naszym organizmie a przez to infekcje i zachorowania. Niszczy też zęby i pogarsza wygląd cery. Więc ogranicz. 😉

W nowym roku bardziej EKO!

Jak proste jest zabieranie ze sobą materiałowej/ bawełnianej torby na zakupy? Bardzo! Dodaj do tego woreczki uszyte z firany lub zakupione za niewielkie pieniądze. W torebki pakujemy luzem warzywa i owoce- nie zabierając do domu foliowych woreczków. Powieś je w domu w widocznym miejscu i naucz członków rodziny, aby z nich korzystali. Ci ze starszego pokolenia, pamiętając te worki ze swoich czasów,  nie będą mieli problemów z ich użyciem (przetestowane na ludziach!). Młodych z kolei, łatwo nauczyć nowych nawyków.

Jak dalej będziesz wprowadzać zasady życia “zero waste” zależy już od Ciebie, ale te pierwsze kilka małych kroków zmieni wiele osób, nie tylko Ciebie

Przerwa od myślenia…

Umiejętność odpoczynku to wbrew pozorom ciężka sztuka. Czasem potrzebujemy znaleźć godzinkę dla siebie. W ciszy posłuchać ulubionej muzyki przy zapalonych świecach. Wsłuchując się w jej dźwięk i własny oddech. Warto poćwiczyć głębokie i uspokajające oddychanie.

Bo ruszać się trzeba!

Nie musisz biegać maratonów, ale wyjdź z domu. Nie ma co się oszukiwać, zapał do ćwiczeń w domu mija bardzo szybko. Jedyna osoba, która nas mobilizuje to my sami… a wiemy jak dobrze nam idzie znajdowanie dla siebie wymówek. 😉 Zabierz koleżankę na zumbę lub kolegę na siłownie. Razem jest raźniej i jedno drugiego “ciągnie w górę” – mobilizuje do wyjścia.  Może masz piękny park koło domu – umawiaj się ze znajomymi na spacer czy nordic walking.

Znajdź czas na ruch – to zastrzyk endorfin, poprawa odporności, mocne mięśnie. Pozostaniesz sprawny na długo.

Pasje nas nakręcają…

Znajdź coś co uwielbiasz robić – naucz się wyszywać, dziergać na drutach, tworzyć domowe kosmetyki – nie musisz być w tym najlepszy. Może załóż bloga i dziel się doświadczeniami z innymi ludźmi. Maluj, naprawiaj stare meble… DIY to wspaniały sposób na rozwijanie kreatywności. Pasje pozwalają nam żyć dłużej i być szczęśliwymi.

Słowa mają moc

Mów częściej o swoich uczuciach… nie tylko bliskim. Jeśli w pracy ktoś swoim zachowaniem Ci przeszkadza, zwróć uwagę i porozmawiaj. 

Mów też “kocham”, “tęsknie”. Powtarzaj ludziom jacy są wspaniali. Myślisz, że wiedza? Nie zawsze. Powiedz kobiecie, że pięknie wygląda, nastolatce, że podoba Ci się jej styl ubierania, koledze, że jest wspaniałym ojcem, mamie – bez powodu, że była najlepsza… 

Podaj dalej:)

Uśmiechaj się do obcych ludzi – w 99% przypadku odpowiedzą tym samym. Tak niewiele potrzeba, aby uszczęśliwić siebie i kogoś obok.

Każdy z nas ma własne marzenia, na których spełnienie, początek nowego roku daje nam nadzieję. Tak więc życzę Wam (i sobie) wytrwania w nich wszystkich! 

Naturalna ochrona przed smogiem

W okresie jesienno-zimowym, jak zła mantra, wraca temat niszczącego wpływu smogu i zanieczyszczeń powietrza. Szczególną uwagę skupia się na ich konsekwencjach zdrowotnych, przede wszystkim dla układu oddechowego. Ale czy to jedyne następstwa smogu?

Wzmocnij tarczę ochronną!

Skażenie powietrza odbija się w pierwszej kolejności na skórze – naszej tarczy obronnej, zajmującej 2 m² jej powierzchni. Chroni ona nas przed poważnymi skutkami degradacji środowiska. Jednak wystawiona na “pierwszy ogień” nosi ślady smogu, promieniowania UV, dymu, silnego wiatru… Przez to staje się podrażniona, poszarzała, szybciej się starzeje. 

Jakie są przyczyny wzrostu poziomu zanieczyszczeń?

To przede wszystkim szybko rozwijający się przemysł, smog wytwarzany przez gospodarstwa domowe w okresie grzewczym, czy spaliny produkowane przez pojazdy. Czynniki te powodują skażenie powietrza tlenkiem węgla, siarki, azotu, metalami ciężkimi (zagrażają one naszemu zdrowiu i życiu oraz uszkadzają skórę i włosy). 

Co gorsze zanieczyszczenia (gazy i cząsteczki stałe, w tym metale ciężkie) działają synergicznie a ich efekt jest wzmacniany przez promieniowanie UV i zjawiska atmosferyczne.

Jakie skutki dla naszej skóry niosą zanieczyszczenia? 

Pod wpływem czynników zewnętrznych cera szybciej się starzeje i jest podatna na zachorowania (np. na czerniaka).

Przede wszystkim jej szybkie i “brzydkie” starzenie się.

To właśnie zanieczyszczenia i promieniowanie słoneczne jest główną przyczyną zewnętrzna starzenia się skóry: 

  • pojawianie się zmarszczek
  • odwodnienie
  • żółknięcie skóry
  • przebarwienia
  • nadmierne wydzielanie sebum
  • utrata blasku
  • zachorowania na czerniaki

Smog wpływa też negatywnie na włosy. Keratyna ma zdolność absorbowania z powietrza metali ciężkich.

Cząsteczki PM

Słuchając wiadomości lub reklam oczyszczaczy powietrza często słyszymy termin PM. Co się właściwie pod nim kryje?

Cząsteczki, które zanieczyszczają powietrze są zaliczane do dwóch grup, w zależności od rozmiaru:

  • Pył zawieszony PM10 to cząsteczki o rozmiarach od 2,5 do 10 mikrometrów (np. dym papierosowy, dymy z fabryk i pieców domowych).
  • Pył zawieszony PM2.5 – cząsteczki o rozmiarach poniżej 2,5 mikrometra (100 razy mniejsze niż ludzki włos). To głównie metale ciężkie.

To właśnie cząsteczki PM2.5, przez swoją lekkość i małą budowę, rozprzestrzeniają się w powietrzu na duże odległości. Co gorsze, ich rozmiar daje im możliwość większej penetracji płuc, powodując raka płuc lub inne zaburzenia układu krążeniowo-naczyniowego.

Naturalna pielęgnacja dla ochrony skóry przed smogiem!

Jak wiemy roślinny zawierają szereg substancji aktywnych, dzięki którym chronią się przed czynnikami środowiska zewnętrznego.

Działa na trzech poziomach: tworzy blokadę przeciwko metalom ciężkim, chroni i stabilizuje błony komórkowe oraz działa przeciwutleniająco.

To dlatego posiadanie w domu odpowiednich gatunków roślin oczyszcza nasze powietrze (ze smogu, dymu tytoniowego, zapachu farb itd).

Z uwagi na obecne potrzeby ludzi i zwiększająca się liczbę zachorowań na czerniaki, naukowy szukają w roślinach nowych rozwiązań dla ludzi. Składniki roślinne są bardzo kompatybilne z naszym organizmem, stąd leki i kosmetyki z ich udziałem.

Włączenie ich do codziennej rutyny pielęgnacyjnej może uchronić nasz przed negatywnymi skutkami zanieczyszczeń.

Jakie naturalne składniki polecamy:

DIY Nawilżająco-odżywcza maseczka peel-off

Domowa maseczka, która zawiera same naturalne składniki. Agar agar zregeneruje, ukoi i ujędrni cerę. Sorbitol i mocznik intensywnie nawilżą i pozostawią ją jedwabiście gładką. Olej jojoba odżywi i wzmocni skórę. 

Maseczka jest w 100% naturalna i prosta w wykonaniu. Delikatnie odświeża cerę, pozostawiając uczucie przyjemnego chłodu.

Czas na #domoweSPA! 🙂

Na wadze odmierz: 

Wsyp składniki do rondelka/małego garnuszka i dodaj 60 ml (4 miarki 15 ml) hydrolatu z róży damasceńskiej.

Zagotuj, do rozpuszczenia się agaru. Mieszaj, zdejmij z palnika.

Gotową maseczkę przelej do miseczki i odstaw do ostygnięcia. Jeszcze ciepłą (nie gorącą!) maskę nałóż na oczyszczoną cerę. Zdejmij po 15 minutach.

Resztki maseczki zmyj wacikiem nasączonym hydrolatem. Nałóż krem lub serum olejowe.

Cera będzie odświeżona, nawilżona i promienna.

Pozbądź się zaskórników i przebarwień! Przepis na piękna i gładką cerę:)

Zaskórniki, wypryski, przebarwienia? Mówimy im NIE!  😉

Lato jest już w pełni i daje się zauważyć na naszej cerze (nie tylko złotą opalenizną i piegami 😉 ). Upały sprawiają, że skóra wytwarza więcej łoju a przez to zatykają się pory i powstają zaskórniki oraz wypryski. Jak temu zapobiec? Najskuteczniejszą metoda są kwasy. Wybierz te, które możesz stosować latem (nie działają fotouczulająco)!

Najlepszym wyborem jest kwas laktobionowy. Można go stosować przez cały rok, jest odpowiedni nawet dla wrażliwej cery (w tym naczynkowej). Nawilża, działa przeciwzmarszczkowo i przeciwzapalnie. 

Maksymalna pielęgnacja cery!

Przedstawiamy przepis na wieczorną rutynę poprawiającą wygląd cery (odmłodzenie, ujędrnienie, odżywienie, nawilżenie, poprawienie kolorytu, redukcję zmarszczek i wzmocnienie naczynek). 

Przygotuj się na wieczorną pielęgnację w dwóch krokach:

Krok 1: Przygotuj domowy peeling z kwasem laktobionowym

Wymieszaj 3 g kwasu laktobionowego w 27 g wody demineralizowanej (lub hydrolacie). Po całkowitym rozpuszczeniu się proszku  wyreguluj pH (wskaźnikiem) do 2-4 na skali (użyj sody). Przelej peeling do butelki z ciemnego szkła 30 ml.

Przechowuj gotowy produkt w lodówce. Pamiętaj o zasadach higieny pracy KLIK.

Roztwór z kwasem aplikuj na oczyszczoną cerę, wacikiem.

Jak stosować?

Wieczorem dokładnie oczyść cerę i dobrze ją osusz. Wlej roztwór na wacik i zaaplikuj na skórę (unikaj okolic oczu, nie stosuj na rany). Pozostaw go na kilka minut, następnie zmyj tonikiem (lub hydrolatem). Nałóż kosmetyki odżywiające i nawilżające.

Krok 2: Przygotuj mega odżywczy mix dla skóry

Do bazy Owocowe Serum na pierwsze zmarszczki dodaj około 1,5 ml olejowej witaminy C. Wymieszaj… Gotowe 🙂  Stosuj serum z żelem hialuronowym 5%.

Jak stosować?

Wmasuj produktu okrężnymi ruchami w skórę twarzy i szyi (do momentu wchłonięcia się serum).

Naturalne serum doskonale odżywi i ujędrni skórę.

Serum zadba o nawilżenie i ujędrnienie cery. Znajdują się w nim oleje przeciwstarzeniowe: nasion czarnej porzeczki (silny antyoksydant), olej z nasion malin (zapewni dodatkową ochronę UV), olej z nasion truskawek (ujędrnia, zmiękcza cerę) oraz lekki olej z pestek moreli (dobrze się wchłania, zatrzymuje wodę w skórze).

Dodatek olejowej witaminy C wzmacnia je o silne właściwości antyoksydacyjne, poprawia koloryt skóry, wzmacnia naczynka i wspomaga redukcję zmarszczek.

Połączenie serum z żelem hialuronowym aż 5% przeniesie składniki aktywne w głębokie warstwy skóry zapewniając jej silne odżywienie i nawilżenie.

Po więcej przepisów zapraszamy tu KLIK 🙂

« Older posts