Naturalnie i z pasją...

Inspirujemy (się) !

Zero waste – czas na dobry wybór!

Troska o środowisko naturalne jest ambitnym planem naszego pokolenia. Stosowanie naturalnych, nieprzetworzonych chemicznie surowców, samodzielne robienie kosmetyków i przedmiotów codziennego użytku (popularne DIY).

Rezygnacja z przetworzonego jedzenia – domowe gotowanie z wykorzystaniem wszystkich części warzyw i owoców.

Naprawianie a nie wyrzucanie rzeczy. Przerabianie uszkodzonych przedmiotów w coś nowego – designerską lampkę, pudełko na bibeloty, wazon…

Wrzucanie do torebki/koszyka rowerowego/samochodu torby z materiału na zakupy.  Nie robienie dużych zapasów jedzenia, żeby go nie wyrzucać… Jadłodajnie i banki żywności.

Ponowne wykorzystanie szklanych słoików i butelek (np. na domowe przetwory). Segregowanie śmieci.

Szkło to idealny materiał na opakowania- można je ponownie użyć, nie reaguje z produktami i podlega recyklingowi.

To wszystko (i nie tylko) wpisuje się w coraz popularniejszą politykę zero waste.

Drobne zmiany, które wprowadzamy w naszym życiu (i do których szybko się przyzwyczajamy) pozytywnie wpływają na nas i środowisko. To łańcuszek, który przekazuje dobre praktyki dalej. Daje przykład następnym pokoleniom, aby XXI wiek stał się powrotem do natury, z poszanowaniem jej darów.

Również w Calaya staramy się dbać o naszą planetę. Prawie od początku działania sklepu naturalne-pieknp.pl zamówienia i faktury (także nasze wewnętrzne dokumenty) drukowanie są na papierze ekologicznym, wykonanym w 100% z papieru z recyklingu (odzysku). Może zauważyliście ten szary kolor? 😉

Nasze karty rabatowe i wizytówki są drukowanie na papierze kartonowym.

Nie pakujemy olejów i hydrolatów w dodatkowe kartoniki. Unikamy ulotek i ponownie wykorzystujemy kartony.

Do wypełnienia paczek używamy makulatury (często możecie znaleźć stare wydania różnych czasopism w naszych przesyłkach 😀 ) i zniszczonych kartonów, których nie dało się ponownie użyć.

Zdecydowana większość naszych surowców pakowana jest w szklane butelki (teraz również opcje 500 ml i 1000 ml).

Ciemne szkło zabezpiecza produkty przed niszczycielskim promieniowaniem UV i nie reaguje z nimi. Szkło to jeden z najlepszych materiałów do przechowywania naturalnych składników.

Po zużyciu zawartości szklanego opakowania można je umyć i użyć ponownie. Tworzywa szklane równie podlegają recyklingowi, więc po odpowiedniej segregacji, zostanie ponownie przetworzone 🙂

Nie będziemy czarować…

Oczywiście z racji tego, że surowce (aby nie utraciły swoich właściwości) pakowane są głównie w szklane butelki, musimy zabezpieczać je folią bąbelkową. Wasze zamówienia przebywają często daleką drogę (również poza granice naszego kraju), więc przede wszystkim zależy nam, aby produkty dotarły całe.

Butelki są wtedy owinięte w folię bąbelkową, która oprócz zabezpieczenia opakowań przed stłuczeniem, utrzymuje stałą temperaturę surowców. Jest to szczególne istotne latem i zima. Ważne, aby oleje i masła się nie przegrzewały i nie zamarzały.

Również sztucznym tworzywom można dać drugie życie.

Rozumiemy, że to plastik i staramy się go ograniczać. Folie możecie wyrzucić do odpadów plastikowych lub ponownie wykorzystać (do zabezpieczenia własnej paczki, która wysyłacie, do owinięcia donicy z kwiatem, który zimuje na dworze – uchroni go przed zamarznięciem, do wypchania zimowych butów, które po wyczyszczeniu odstawianie na nowy sezon – nie stracą kształtu…).

Życie no waste zależy od naszej pomysłowości i szczerych chęci. Jakie są wasze patenty na życie bez marnowania?

Co odkryliście lub ponownie odkryliście patrząc na poprzednie pokolenie, które nie wyrzucało tylko naprawiało? Według zasady naszych babek, że “wszystko się przyda” 🙂 W czasach kiedy nam czegoś brakuje jesteśmy bardziej pomysłowi i kreatywni.

 

Domowe SPA – przenieś marokańską łaźnie do swojego domu. Czas na Hammam!

Miękka, gładka i jędrna skóra bez drogiego zabiegu w salonie kosmetycznym? Tak! Możesz uzyskać ten efekt z użyciem naturalnych produktów. Czego Ci potrzeba? Przede wszystkim czasu dla siebie (to najtrudniejszy etap:) ) i 4 składników: czarne mydło savon noir, rękawica kessa, glinka marokańskiej ghassoul i olej arganowy.

Kiedy masz już całą listę to  czas na  zabieg Hammam – marokańskiego rytuału oczyszczania skóry.

Etapy zabiegu Hammam:

  1. Przygotuj ciepła kąpiel. To czas na relaks i odpoczynek. Skóra staje się miękka i gotowana na składniki odżywcze zawarte w glince, mydle i oleju.
  2. Na wilgotne ciało nałóż czarne mydło savon noir. Po 5 minutach (kiedy mydło zmiękczy skórę) wykonaj masaż całego ciała rękawica kessa. Zabieg pobudza skórę, poprawia cyrkulację krwi zwiększając jej dotlenienie i złuszcza martwy naskórek.
  3. Nałóż maskę z glinki marokańskiej. W Maroko występują złoża glinki, stosowanej od stuleci w celach kosmetycznych przez mieszkańców Afryki Północnej i niektórych regionów Bliskiego Wschodu. Glinka nosi nazwę Ghassoul lub Rassoul, jej nazwa pochodzi od czasownika „rassala” znaczącego po arabsku „myć”. Glinka oczyszcza, regeneruje i odżywia skórę w minerały i składniki odżywcze. Maskę zmyj po ok 10 minutach.
  4. Rękawica Kessa doskonale sprawdza się w zabiegach złuszczających skórę – nie tylko w Hammam:)

    Wmasuj w wilgotną skórę “złoto Maroka”, czyli niezastąpiony olej arganowy.  Regeneruje i odbudowuje płaszcz hydrolipidowy skóry (obecność skwalenu w oleju wpływa korzystnie na ceramidy skóry).

Zabieg Hammam dobrze jest stosować 2-3  razy w miesiącu.

Masaż rękawica kessa możesz wykonywać 2-3 razy w tygodniu (wystarczy do tego żel pod prysznic lub naturalne mydło).

Delikatne Mleczko do mycia twarzy z olejem arganowym DIY

Domowe kosmetyki to zabawa i przyjemność! Testujesz, tworzysz i  sprawdzasz co pasuje Twojej skórze.Oczyszczanie twarzy to jeden z 3 najważniejszych kroków pielęgnacji.

Codzienne należy pozbyć się brudu, zanieczyszczeń, resztek makijażu, nadmiaru sebum, czy toksyn z powierzchni skóry. Czysta cera dobrze oddycha, rzadziej pojawiają się na niej wypryski i lepiej przyjmuje składniki aktywne zawarte w serach i kremach.

 

Delikatne Mleczko do mycia twarzy z olejem arganowym DIY

Ilość
(g)
Ilość
(miarka 1 ml)
Przydatne Akcesoria*

*opcjonalnie

Baza Kremowa Oczyszczająco-Rozświetlajaca 100 Olej arganowy 4 Miarka 1 ml
Mleczko pszczele 2 Bagietka szklana
Ekstrakt z truskawki 1 Butelka z pompką
Ekstrakt z kwiatów hibiskusa 1  (0,4 g) Alkohol
Witamina E 1

 

Do gotowej bazy dodaj wybrane składniki aktywne (10%) i wymieszaj.

Wykonanie:

Do gotowej bazy odmierz wszystkie składniki, wymieszaj zdezynfekowaną (alkoholem) bagietką lub łyżeczką. Przelej gotową bazę do wygodnej butelki z ciemnego materiału. Nakładaj ją na wilgotną skórę podczas wieczornego oczyszczania. Zmyj pod bieżącą wodą. Zastosuj tonik lub hydrolat, następnie nałóż serum lub/i krem.

 

Jak bezpiecznie i skutecznie myć twarz? Sposobów jest wiele i trzeba niektóre przetestować, aby wybrać najlepszy dla siebie:

Gotowe mleczko przelej do wygodnej butelki z pompką.

Mleczko do oczyszczania polecamy szczególnie posiadaczom cery wrażliwej.  Jest delikatne, więc usuwa brud bez podrażnienia. Nie wysusza cery, łagodnie nawilża i koi.

Możesz przygotować własne mleczko do mycia twarzy z użyciem gotowej bazy. Dodaj ulubione przez Twoją cerę składniki aktywne, zamieszaj i gotowe! 🙂

Pamiętaj, że na 100 g bazy możesz dodać 10% dodatków.

Puder Myjący z glinką niebieską DIY

Domowe kosmetyki to sposób na zdrową, rozświetloną i piękną cerę. Warto sprawdzać proste receptury i korzystać z odżywczych właściwości roślin w codziennej pielęgnacji.

Pamiętając jak ważnym etapem w codziennej rutynie pielęgnacyjnej jest oczyszczanie cery, proponujemy Ci prosty przepis na domowy puder myjący.

Dlaczego taka forma oczyszczania? Puder wygładza cerę, odżywia ją w składniki aktywne oraz poprawia krążenia krwi pod skórą, przez co staję się ona bardziej dotleniona, jędrna i promienna.

Puder możesz stosować do codziennego mycia twarzy. Możesz też czasami zostawić go na twarzy w postaci maseczki (po połączeniu go z jogurtem lub wodą/hydrolatem), wzbogacając o dodatek olejów funkcyjnych.

Puder delikatnie oczyści i wygładzi cerę.

Puder Myjący z glinką niebieską DIY

W szklanej/ceramicznej misce wymieszaj:

*Naturalnych glinek nie wolno łączyć z aluminiowymi miskami i łyżkami. Użyj plastikowej miarki lub łyżki z tworzywa sztucznego.

Przełóż gotowy puder do wygodnego opakowania. Możesz również odmierzyć składniki od razu do plastikowego pudełka/słoika, zakręcić i potrząsnąć 🙂

Jak stosować puder?

Nałóż ok. łyżeczki pudru na zagłębienie w dłoni. Zwilż wodą lub hydrolatem. Wmasuj powstałą pastę w wilgotną skórę. Opłucz duża ilością wody.

Puder możesz wzbogacać o wybrany olejek do twarzy.

Możesz go również wymieszać z jogurtem lub wodą/hydrolatem i pozostawić na twarzy przez ok. 10-15 min. jako maseczkę.

Twój domowy kosmetyk działa ujędrniająco, rozświetlająco, oczyszczająco i dotleniająco. Zawartość ekstraktu z ogórka dodatkowo ukoi, zmiękczy i nawilży cerę.

 

Punktowa Pasta na wypryski “Śmierdziuszek” :)

Nawet najlepsza cera miewa czasem gorsze momenty 😉 Jak sobie poradzić z wypryskami? Najlepiej naturalnie! Proponujemy prosty przepis na domową pastę punktową o działaniu oczyszczającym, antybakteryjnym i regenerującym.

W składzie punktowej pasty znajduje się olej neem, który jest jednym z najważniejszych surowców indyjskiej medycyny ajurwedy. Olej ma szerokie zastosowanie – wzmacnia i odbudowuje włosy, chroni nas przed komarami. Polecany jest do cery problematycznej z uwagi na działanie antybakteryjne i regenerujące. Niestety mimo tych wszystkich zalet olej neem słynie również z specyficznego, ziołowego i intensywnego zapachu.

Warto jednak wykorzystać zasadę, że “dla piękna warto pocierpieć”. Do zapachu można się przyzwyczaić o olej to wyjątkowy składnik domowej, w 100% naturalnej pielęgnacji.

Składniki:

ETAP I ETAP II ETAP III
3 ml masła shea 6 g glinki zielonej illite 6 kropli olejku z drzewa herbacianego
3 ml oleju neem

Wykonanie:

Maści i pasty na bazie maseł i olejów łatwo uciera się w moździerzu.

Masło możesz odmierzyć mililitrową miarką lub łyżeczką do herbaty (5 ml). Najwygodniej utrzeć składniki w moździerzu, ale można również rozpuścić masło w kąpieli wodnej i dodać olej. Do tłuszczów należy dodać glinkę i olejek eteryczny. Całość dobrze wymieszać i przełożyć do zakręcanego słoiczka.

Pastę najlepiej nakładać  wieczorem za pomocą patyczków kosmetycznych. Aplikujemy ją na wypryski i trzymamy 1-2 godziny po czym zmywamy. Najlepiej jednak zostawić ją na noc.

Kosmetyk dla wyjątkowej kobiety – przygotuj prezent na Dzień Matki :)

Sekretem młodej i promiennej cery jest odpowiednie nawilżenie. Ukręć dla Mamy dwa produkty o działaniu ujędrniającym – bogate w składniki aktywne. Pokaż jak należy aplikować je na skórę, aby poprawiła się jej elastyczność i witalność. Niech jej uroda zachwyca przez długi czas!

Dlaczego warto?

  • Podarujesz Jej prezent wykonany przez Ciebie, więc z dodatkiem wyjątkowego składnika –  miłości 🙂
  • Podarujesz Jej również inspirację do wdrożenia naturalnej pielęgnacji. Czas by to Mamy uczyły się od nas zdrowych nawyków 😉

Nawilżająca Esencja Anti-Age 50 ml

ETAP I ETAP II ETAP III*
25 ml żel hialuronowy 3% 5 ml sorbitol 0,5 ml konserwant DHA BA
15 ml hydrolat geraniowy 2 ml d-pantenol  
  2 ml ekstrakt z alg x 5  
  1 ml witamina E  

*konserwant jest opcjonalny, bez niego należy zużyć esencję w przeciągu 5-6 tygodni

Dla zwiększenia nawilżenia cery nocą nałóż 2-3 produkty (esencja, serum, odżywczy krem).

Wykonanie:

Do szklanej zlewki odmierz żel i  hydrolat, wymieszaj. Następnie dodawaj kolejno składniki z Etapu II (najwygodniej odmierzać jej miarką). Wymieszaj całość. Jeżeli dodajesz konserwant to wlej go na końcu i wmieszaj do esencji. Gotowy produkt przelej do butelki szklanej z pipetą.

Esencję należy stosować po oczyszczeniu skóry (ma płynną konsystencję). Delikatnie wklepujemy ją na twarz i szyję. Aplikujemy pipetą pod oczy.

Ujędrniająco-Rozświetlające Serum do twarzy 15 ml

OLEJE ANTI-AGE NATURALNY KONSERWANT=ANTYOKSYDANT
5 ml olej z dzikiej róży 1 ml witamina E
5 ml olej z czarnej porzeczki  
4 ml olej z pachnotki (perilla)  

Esencja odżywi i nawilży skórę oraz zwiększy przenikanie składników aktywnych z serum i kremu.

Wykonanie:

Do małej zlewki odmierz oleje. Dodaj witaminę E i wymieszaj całość. Przelej gotowe serum do butelki szklanej 15 ml z pipetą.

Witamina E jest silnym przeciwutleniaczem, ale również naturalnym konserwantem olejów i maseł roślinnych. Serum nie musi być przechowywane w lodówce.

Serum należy nakładać zaraz po aplikacji esencji. Wmasować je w skórę twarzy i szyję.

Mama może również zaaplikować na koniec gotowy krem, aby zwiększyć działanie wszystkich składników zawartych w produktach.

W  100% naturalne prezenty dla Mamy gotowe!

 

Balsam na rosnący brzuszek (przeciw rozstępom) DIY

Ciąża to wyjątkowy- nieporównywalny do innych doświadczeń – okres w życiu kobiety. Wraz z rozwojem Maluszka rozciąga się skóra na brzuchu (w dość krótkim okresie czasu). Powoduje to często pojawianie się rozstępów, dlatego warto w szczególny sposób pielęgnować skórę. Najbezpieczniej wybrać naturalne składniki o działaniu ujędrniającym i napinającym. Sprawdzą się do tego oleje i masła roślinne.

Balsam na rosnący brzuszek (przeciw rozstępom) DIY

Składniki:

MASŁA OLEJE NATURALNY KONSERWANT
40 g masło shea 30 g olej makadamia 1 g witamina E
10 g masło kakaowe 10 g olej ze słodkich migdałów
10 g masło kokos-malina

Olej makadamia ujędrnia i nawilża skórę.

Wykonanie:

  1. Masła rozpuść w kąpieli wodnej, następnie dodaj do nich oleje.
  2. Kiedy balsam trochę wystygnie dodaj witaminę E.
  3. Ubij mikserem (końcówką do śmietany) i wstaw na 5-10 min. do lodówki lub zamrażarki.
  4. Wyciągnij, ubij ponownie. Czynność powtarzaj do momentu uzyskania wygodnej dla Ciebie konsystencji (2-3 razy).
  5. Gotowy balsam przełóż do słoiczka/opakowania na krem.

Stosuj go codziennie po kąpieli delikatnie wmasowując w brzuch, biodra i piersi.

Intensywnie Nawilżająca “Zielona” Maseczka do twarzy ze Spiruliną i Matchą DIY

Przygotuj domową maseczkę nawilżającą dla swojej cery. Bez parabenów, pegów, czy sztucznych dodatków. Naturalny kosmetyk – prosty w wykonaniu 🙂

Dla kogo polecamy?

Nawilżanie to podstawa pięknego i młodego wyglądu każdej cery. Ze względu na zawartość hydrolatu z zielonej herbaty, matchy i spiruliny maska ma silne właściwości antyoksydacyjne – sprawdzi się w pielęgnacji cery dojrzałej wrażliwej i suchej.

Maseczkę nałóż na oczyszczoną twarz, szyję i dekolt.

Jak stosować?

Maskę nakładaj na całą twarz (1-2 razy w tygodniu), na oczyszczoną wcześniej cerę. Po 15 minutach zbierz jej nadmiar wacikiem kosmetycznym a resztę delikatnie wklep w skórę. Może ją również zmyć (w zależności od upodobań). Maska może być nakładana na wybrane partie twarzy. Przykładowo: na strefę T nałóż glinkę lub węgiel aktywny a policzkom zaserwuj nawilżenie.

Składniki:

Faza A Faza B Faza C
Hydrolat z zielonej herbaty – 35 ml Lipofaza do emulsji typu O/W – 10 g Olej Marula Zimnotłoczony – 2 ml
Sorbitol – 0,5 ml
D-pantenol – 0,5 ml
Witamina E – 0,5 ml
Ekstrakt z Alg x 5 – 5 kropli
Spirulina – 0,5 łyżeczki
Herbata Matcha – 1/4 łyżeczki
Ekologiczny Środek Konserwujący – 0,5 ml

Przygotuj również:

Opakowanie/słoik na krem – do zapakowania kosmetyku

Słoik szklany – do połączenia lipofazy i hydrolatu

Herbata Matcha to silny antyoksydant – odżywia i koi skórę.

Wykonanie:

Faza A

Do wysokiej zlewki odmierz hydrolat.

Faza B

Do szklanego słoika odmierz lipofazę.

Faza C

W mniejszej zlewce (lub w miseczce) połącz składniki fazy C (bez konserwantu).

  1. Rozpuść lipofazę wkładając słoik do kąpieli wodnej.
  2. Lekko podgrzej fazę A.
  3. Wlej hydrolat do rozpuszczonej lipofazy. Zakręć wieczko. Owiń słoik ręcznikiem i potrząsaj przez kilka minut (do momentu powstania białego balsamu).
  4. Przelej gotową bazę do wcześniej wyparzonego opakowania.
  5. Wmieszaj Fazę C (w temp. 35-50°C).
  6. Dodaj konserwant.

Spirulina ujędrnia i odżywia skórę w witaminy z grypy A i B,

Kilka porad:

  • Pamiętaj aby nie zagotować ani nie przegrzać surowców używanych do tworzenia kremu;
  • Fazę C dodaj kiedy krem znacznie wystygnie;
  • Zachowaj czystość naczyń i akcesoriów używanych do produkcji kremu (dezynfekuje je alkoholem);.
  • Podgrzej fazę wodną dla łatwiejszego połączenia obu faz.

DIY Lawendowy Balsam do ciała – intensywne nawilżenie i odżywienie skóry!

Zadbaj o gładką i miękką skórę! Odżyw ją bogatym balsamem, który wykonasz samodzielnie. Bez parabenów, sztucznych barwników i zapachów. Tylko w 100% naturalne surowce dla pięknej i zdrowej skóry 🙂

Składniki:

Faza A Faza B Faza C
100 g – woda destylowana 12 g – masło kakaowe 8 g – gliceryna roślinna
20 g – żel z aloesu 12 g –  masło shea 5 g – propanediol – glikol roślinny
  12 g – olej makadamia 2 g – witamina E
  12 g – olej ze słodkich migdałów 2 g – mocznik
  12 g – olivem 1000 1 g – ekstrakt z ogórka
    5-10 kropli olejek lawendowy *
    2 g  – ekologiczny środek konserwujący

Wykonanie:

Faza A

Do wysokiej zlewki odmierz wodę destylowaną i żel z aloesu.

Faza B

Do niskiej zlewki odmierz oleje, masła i emulgator.

Faza C

W najmniejsze zlewce (lub w miseczce) połącz propanediol z ekstraktem (do rozpuszczenia się proszku). Dodaj mocznik  (możesz wcześniej zmiażdżyć go w moździerzu). Dodaj glicerynę i witaminę E.

  1. Rozpuść fazę tłuszczową (pilnując, aby się nie zagotowała!).
  2. Lekko podgrzej fazę A.
  3. Połącz obie fazy intensywnie mieszając (np. bagietką szklaną). Mieszaj do momentu powstania gęstego kremu.
  4. Odstaw do przestygnięcia.
  5. Kiedy krem będzie miał mniej niż 35-40°C wymieszaj fazę C.
  6. Dodaj *olejek eteryczny.
  7. Przełóż gotowy kosmetyk do wygodnego w użyciu (wcześniej zdezynfekowanego)  opakowania.
  8. Gdy krem ostygnie (możesz wstawić go na chwile do lodówki) dodaj konserwant.

Kilka porad:

  • Pamiętaj aby nie zagotować ani nie przegrzać surowców używanych do tworzenia kremu;
  • Fazę C dodaj kiedy krem znacznie wystygnie;
  • Zachowaj czystość naczyń i akcesoriów używanych do produkcji kremu (dezynfekuje je alkoholem);
  • Emulgator musi się całkowicie rozpuścić, aby w kremie nie powstały grudki.
  • Podgrzej fazę wodną dla łatwiejszego połączenia obu faz;

* Każdy ma inna tolerancję na zapachy, zacznij wiec od mniejszej ilości i oceń, czy chcesz intensywniejszy aromat kosmetyku.

Ekstrakty roślinne – zaprojektuj kosmetyk dla skóry!

 

Wyciągi roślinne znane są już od dawna – stosuje się je w fitoterapii i lekach (również tych do użytku zewnętrznego). Rośliny to bogate źródło składników aktywnych, które są biozgodne z organizmem człowieka.  Działanie substancji czynnych w nich zawartych wykorzystuje się w kosmetykach, maściach czy preparatach na różne dolegliwości skórne.  Wyciągi w formie półproduktów kosmetycznych są już powszechnie dostępne. Mają wygodną w użyciu postać.  Na opakowaniach ekstraktów znajduje się ich sugerowane, bezpieczne stężenie. Wystarczy dodać ekstrakt do gotowego lub domowe kosmetyku i wykorzystać jego działanie na skórze.

Należy jednak pamiętać, że wszelkie składniki roślinne (również naturalne, pochodzenia roślinnego) mogą podrażniać skórę. Należy zachować ostrożność podczas włączenia ich do pielęgnacji. Zaczynać od mniejszego stężenia i obserwować reakcję skóry.

“Wyciągi, ekstrakty (Extracta, Extractum) – preparaty otrzymywane z surowca roślinnego przez wytrawianie (ekstrakcję) 70% alkoholem (etanolem), niekiedy wodą. Wyjątkowo dopuszcza się użycie rozpuszczalników, jeśli wyciągi są przeznaczone do produkcji stałych postaci leków. Wyciągi sporządza się przez macerację lub perkolację, a następnie zagęszczenie uzyskanego roztworu. W zależności od stopnia zagęszczenia wyróżnia się wyciągi suche (extracta sicca) i płynne (extracta fluida).

Wyciągi suche zawierają mniej niż 10% wody. Otrzymywane są najczęściej przez zagęszczania płynów wysięgowych w temperaturze 50°C, pod zmniejszonym ciśnieniem (w celu uniknięcia rozkładu substancji czynnych) lub w suszarni rozpyłowej. W postaci wyciągów suchych sporządzana jest większość silnie działających leków roślinnych. Są to preparaty standaryzowane. W celu uzyskania wyciągu suchego o przepisanej zawartości substancji czynnej dodaje się wypełniacze: skrobię pszeniczną, cukier mlekowy lub sacharozę.”*

Dlaczego ekstrakty są tak cennym składnikiem naturalnych kosmetyków?

Zawierają szereg składników aktywnych, które wspomagają skórę w walce z oznakami starzenia, regeneruje, czy  łagodzą stany zapalne.

  • Flawonoidy

    Ekstrakty mają postać proszku lub płynu.

Działają antyoksydacyjnie, przeciwgrzybiczo, przeciwwolnorodnikowo – hamują aktywne  enzymy biorące udział w wytwarzaniu wolnych rodników.

Przykładem flawonoidów są m. in. antocyjany.

Antocyjany działają przciwutleniająco, przeciwobrzękowo, zmniejszają przepuszczalność naczyń włosowatych. Są to rozpuszczalne w wodzie barwniki polifenolowe, które nadają kolor kwiatom i owocom  roślin (czerwony, niebieski lub fioletowy). Przykładem ekstraktu z wysoką zawartością antocyjanów jest np. ekstrakt z czarnego bzu. Dodany do kremu, czy kosmetyku zmienia jego kolor (w zależności od pH – na czerwony w odczynie kwaśniejszym, czy na niebieski w zasadowym).

  • Garbniki

Działają ściągająco, reagują z kolagenem. Garbniki z podczas kontaktu ze skórą tworzą rodzaj ochronnej powłoki skoagulowanego białka. Stąd właściwości przeciwzapalne. Przykłady surowców o wysokiej zawartości garbników: ekstrakt z herbaty, ekstrakt z wierzby białej, szałwia, liść oczaru.

  • Saponiny

Obniżają napięcie powierzchniowe roztworów wodnych powodują pienienie (np. mydlnica).  Mają równe działanie przeciwzapalne (ekstrakt z lukrecji), przeciwobrzękowe (escynaekstrakt z kasztanowca), pobudzające (ekstrakt z żeń-szenia), przeciwzapalne i przeciwobrzękowe (ruscynaekstrakt z ruszczyku).

Najpowszechniej spotykanym formach ekstraktów jest proszek i roztwór wodno-glikolowy.

Jak z nich korzystać?

Ekstrakty są standaryzowane na zawartość roślinnych substancji czynnych.

W pierwszej kolejności należy stosować się do podanych na produktach sugerowanego stężenia.

Kolejny etap zależy od tego, czy wybraliśmy ekstrakt sypki, czy w formie płynu.

Aby ekstrakt sypki dobrze wmieszał się do kosmetyku najlepiej go wcześniej rozpuścić (przygotować roztwór płynny):

Jeżeli dodajesz ekstrakt sypki do gotowego kosmetyku odradzamy rozpuszczanie go w wodzie. Spowoduje to szybsze psucie się kremu. W wodzie (demineralizowanej, destylowanej) można rozpuszczać ekstrakt kiedy tworzysz kosmetyk od A do… C 😉 (faza wodna – A, faza tłuszczowa – B, składniki aktywne – faza C).

Jeżeli chcesz dodać ekstrakt do gotowej bazy kremowej lub kremu rozpuść go w propanediolu (oprócz właściwości rozpuszczających działa także konserwująco).

Czy można dodać ekstrakt sypki do gotowego kremu bez wcześniejszego rozpuszczania?

Tak, ale dodawaj go mniejszymi partiami i dobrze wymieszaj. Pamiętaj o zachowaniu maksymalnej sterylności całego procesu. Dodawaj ekstrakt mieszając zdezynfekowaną szklaną bagietką.

Wyciągi roślinne są wrażliwe na temperaturę. Należy dodawać je w 35-50°C.

Podczas tworzenia domowych kosmetyków ekstrakty dodajemy do końcowego produktu. Po połączeniu fazy wodnej z tłuszczową, czekamy aż temp. spadnie do 35-50°C. Wtedy dodajemy fazę C, czyli składniki aktywne (w tym ekstrakty).

Jeżeli nasza faza C jest dosyć bogata i znajdują się w niej inne płynne składniki (kolagen, d-pantenol, ekstrakty w płynie, żel hialuronowy itp.) to możemy wszystkie je połączyć w mniejszej zlewce a następnie rozpuścić w nich ekstrakt w proszku.

Od całej receptury odliczamy ekstrakt w proszku i użytą do jego rozpuszczenia wodę, czy propanediol. Jeśli rozpuszczamy ekstrakt z innych płynnych składnikach z fazy C – liczymy tylko ekstrakt.

Ekstrakty wodno-glikolowe są płynną formą wyciągu. Wlicza się je do fazy C.  Do receptury możesz dodać kilka różnych ekstraktów, w zależności od potrzeb skóry.

Proszki roślinne

Oprócz skoncentrowanych ekstraktów możemy również wzbogacać receptury o proszki roślinne. Są to wysuszone i zmielone części roślin (kwiatów, liści, korzeni, czy łodyg).

Proszki roślinne również zawierają substancje czynne jednak nie mają tak silnego działania. Nie są standaryzowane na obecność określonego składnika aktywnego jak ekstrakty, dlatego ich działanie jest słabsze.

W kosmetyce, oprócz wyciągów, stosuję się również proszki roślinne.

Nie znaczy to, że należy ich unikać. Mają łagodniejsze działanie, więc nie szkodzą skórze nawet przy większym stężeniu. Działają bardziej zewnętrznie, ale również odżywiają naskórek.

Można wykorzystywać je w domowych peelingach i pudrach myjących do twarzy, czy olejowych scrubach do ciała. Można wykonać z nich macerat i wydobyć więcej właściwości rośliny, z której zostały pozyskane.

Proszki słabo rozpuszczają się w wodzie i tłuszczach (bądź wcale się nie rozpuszczają). Po dodaniu ich zbyt dużej ilości do kremu może pojawić się delikatne uczucie “piasku” podczas aplikacji . Dodanie tzw “szczypty” nie powinno wpłynąć na odczucia po nałożeniu kosmetyku.

Warto wzbogacać swoją pielęgnację o ekstrakty i proszki roślinne. Są to skuteczne składniki, które pomogą nam zachować zdrową cerę oraz pozbyć się wiele dolegliwości skórnych.

* E.Lamer-Zarawska,B.Kowal-Gierczak, J.Niedworok, Fitoterapia i leki roślinne, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 2007-2012, s.24

« Older posts